|
Masterplan dla rozwoju centrum
miasta
(mat. prasowe)
Adam Fularz dokonał wraz z przyjaciółmi
wielogodzinnej wizji lokalnej śródmieścia
Zielonej Góry. Po dokonanej wizji planuje wielka
akcję przebudowy centrum w taki sposób, by było
bardziej atrakcyjne turystycznie.
Zrekonstruowany ma być zamek przy ul. Zamkowej
(na miejscu obecnych butików na pl.
Wielkopolskim), który w zamierzeniu byłby
centrum kulturalnym. Zrekonstruowane jako
atrakcje dla turystów mogą także zostać trzy
bramy miejskie i basteja przy katedrze.
Komunikacja miejska powróci po latach
nieobecności do centrum miasta.
Adam Fularz zaprasza media na spotkanie jutro,
dnia 10 listopada, o godz. 12.30 przy ul.
Bohaterów Westerplatte przy wejściu do Domu
Handlowego Topaz.
„W centrum miasta marnuje się co najmniej pół
tysiąca parceli budowlanych. Moja przyjaciółka,
z którą owej wielogodzinnej wizji dokonywałem,
była zszokowana ilością działek budowlanych,
jakie się marnotrawią z powodu niechęci władz
miasta do ich sprzedaży i wykorzystania.”
Adam Fularz proponuje przeprowadzenie
wielkiego programu renowacji śródmieścia miasta.
„Na ulicach w środku miasta, które są blisko
starówki, ale nie są deptakiem, jest fatalna
infrastruktura. Konieczne są nowe chodniki,
przełożenie bruku, poprawa oświetlenia”.
Program rewitalizacji śródmieścia miasta nosi
nazwę „Nowe Centrum 2010”.
Obejmuje on:
- lokalizację i sprzedaż nieużywanych i
niezabudowanych parcel w centrum miasta
- ograniczenie ruchu samochodowego w centrum
miasta.
- budowa pomnika- symbolu miasta, pomnika
Zielonogórskich Czarownic- ofiar Inkwizycji,
wzorowanego na krakowskim Smoku Wawelskim.
Pomnik byłby stosem z figurami płonących
czarownic. Po wrzuceniu monety stos na chwilę
płonąłby ogniem oraz wydobywałyby się męki
ofiar. Pomnik w zamyśle stałby się głównym
elementem przyciągającym turystów do miasta.
Historia czarownic stałaby się jedną z głównych
atrakcji dla turystów, poznałby ją każdy turysta
zwiedzający miast, a jest to możłiwe dzięi
zachowanym dokumentom z tych procesów. Trasa
czarownic byłaby jedną z turystycznych tras
zwiedzania miasta, odtworzony byłby wraz ze
stosownymi urządzeniami staw przy ul. Licealnej
gdzie poddawano je próbie wody, udostępnione
zostałyby pomieszczenia w Kurii Biskupiej ,
miejsce kaźni części z torturowanych kobiet.
Turyści czytaliby zachowane dokładne protokoły z
ich tortur wraz z zeznaniami konających kobiet i
poznawaliby „inkwizycyjne” realia mroków
średniowiecza, które w Zielonej Górze trwały
nadspodziewanie długo, bo aż do XVII wieku.
- przebudowę na strefy ruchu pieszego
następujących ulic. Masarskiej, Młyńskiej, Św.
Jadwigi, Kościelnej, Mickiewicza. Powstałaby tam
dzielnica pubów, knajpek i restauracji. Na
wąskich średniowiecznych ulicach swe stoliki
rozstawiliby restauratorzy. Ruch samochodowy
byłby ograniczony do niezbędnego minimum.
Parking przy ul. Jadwigi byłby zabudowany
kamienicami. Zniknęłyby szpecące centrum
śmietniki i transformatory.
-utworzenie deptaka z ul. Reja od ul. Wojska
Polskiego do ul. Jedności. Ubytki w zabudowie
miejskiej byłyby zabudowane, ulica ta stałaby
się elegancką ulicą z ekskluzywnymi sklepami.
-ograniczenie ruchu samochodowego na
następujących ulicach: Ciesielskiej, Pod
Topolami, Pl. Matejki, Reja, Fabrycznej,
Ogrodowej, Sikorskiego.
-Ul. Westerplatte będzie miała dwa pasy ruchu
tylko dla autobusów oraz będzie pełniła funkcje
parkingowe. Brak ruchu tranzytowego.
Przebudowana zostanie do roli ulicy sklepowej i
powróci do funkcji alei spacerowej.
-Rewitalizacja dzielnicy biurowców pomiędzy ul.
Chopina a ul. Westerplatte. Zamiast
zdewastowanych chodników, krzywych latarń i
obskurnych parkingów pojawi się tutaj elegancja
typowa dla otoczenia dzielnic biznesu. DH Hermes
zostanie wyburzony. Miasto przeprowadzi
negocjacje z właścicielami biurowców celem
poprawy ich często tandetnej estetyki. Zielona
Góra będzie miała tutaj swoje nowe „downtown”,
nowoczesną i elegancką dzielnicę biznesową.
-wprowadzenie komunikacji miejskiej do centrum
miasta. Ulice: Jedn. Robotniczej od ul. Reja do
Pl. Pocztowego, Ciesielska, Sikorskiego,
Kasprowicza, Wiejska, Reja od. Al. Konstytucji
do ul. Jedności, Kupiecka do Pl. Matejki staną
się ulicami dla autobusów z ograniczonym do
minimum ruchem innych pojazdów.
- budowa węzłów przesiadkowych kom. miejskiej w
centrum miasta. Pl. Pocztowy stanie się jednym z
głównych węzłów przesiadkowych. Pl. Bohaterów-
drugim. Plac na rogu ul Sobieskiego i ul
Kasprowicza- trzecim.
- zarzucenie stosowania polbruku w centrum
miasta- nawierzchni szybko wietrzejącej i już
wypartej przez inne nawierzchnie. Budowa
chodników wzorem innych miast kraju z trwalszych
płyt granitowych i przekładanie bruku w centrum
miasta. Odtwarzanie ducha epoki z początku XX
wieku. Likwidacja nawierzchni asfaltowej na
rewitalizowanych ulicach i odkrywanie kostki
granitowej.
- instalacja stylowego oświetlenia na większości
ulic zlokalizowanych na terenie „Dużego
Centrum”.
- nasadzenia gatunków drzew dobrze
sprawdzających się w miastach. Zielona Góra
będzie wzorem miast Europy znów „zielonym”
miastem. Każda ulica w centrum miasta będzie
obsadzona drzewami.
-rekonstrukcja dla celów wzbogacenia oferty
turystycznej miasta Bramy Nowej przy Wieży
Łaziebnej.
- przedyskutowanie ideo rekonstrukcji dla celów
turystycznych dwóch pozostałych bram miejskich:
Bramy Dolnej i Bramy Górnej. Zrekonstruowane
bramy byłyby zlokalizowane w lekko odmiennych
lokalizacjach: Brama Dolna w miejscu dawnego
grzybka na ul. Żeromskiego, natomiast brama
Górna na skwerze przy ul. Jedności.
Przedyskutowana zostanie także odbudowa wieży
Głodowej (mylonej z wieżą Łaziebną), wówczas
zlokalizowaną przy ul. Sobieskiego.
Przedyskutowana zostałaby także odbudowa furty
kościelnej i bastei przy konkatedrze jako
atrakcji turystycznych. Dawny zamek przy ul
Zamkowej zostałby zrekonstruowany przez
prywatnego inwestora lub miasto. Podobnie,
patrtnerstwo publiczno-prywatne mogłoby znaleźć
zastosowanie w przypadku rekonstrukcji bram
miejsakich mogących mieścić obiekty handlowe
etc.
|