Strona początkowa

Ekologia

Sucha Góra i drzewa- wióra

Resztki zielonogórskiej parkowej świetności- czy warto je ocalić?

Rynek w stylu international

Zielonogórski Park Krajobrazowy- czy powstanie?

Park Doliny Luizy- Nowe zielone błonia miasta z dwoma basenami otwartymi

Zielona nie za bardzo, a Góra tylko dla wtajemniczonych

Odbudować Górę Braniborską z ekskluzywnym parkiem!

Góra Braniborska dziś- przygnębiająca wizja lokalna

Gospodarka

Ekonomia dla gerontokratów

Władze bez ambicji?

Zielona Góra stolicą powiatu!

Bezpłatny Internet bezprzewodowy dla wszystkich mieszkańców

Stąd się ucieka byle szybciej. Zielona Góra- miasto skazane na kulturalny upadek?

Podsumowując 4 lata rządów konserwatystów w Zielonej Górze

Masterplan dla centrum miasta

Komunikacja

Koleją dookoła Trójmiasta

Kolej miejska w Zielonej Górze

MZK: jest źle czy tylko się nam zdaje?

Upadek czy wzlot zielonogórskiej komunikacji miejskiej?

Inne koleje lubuskie? Przełamać monopol PKP

Koleje w woj. lubuskim- ciekawy przykład transformacji ustrojowej

Odtworzyć zanikły transport zbiorowy pomiędzy woj. Lubuskim i Brandenburgią

Szybka Kolej Miejska dla Trójmiasta

Połączenie z Zielonej Góry do Berlina- Odtwórzmy czynnik który rozwijał nasze miasto przed wojną

Historia

Ciężarówką po pałac

Niech stosy zapłoną na nowo!

Kultura

Powrót upiora?

O remoncie amfiteatru i utraconych szansach na porządny festiwal

Teatr sp. z o.o.

O lubuską Zachętę Sztuk Pięknych

„Opera Leśna” w Zielonej Górze?

W królestwie walca, polki, kotylionów i gobelinów

Zielonogórski korowód winobraniowy, czyli upadek naszego karnawału

Mniej procentów więcej tańca

Z korowodu w korowód

Port lotniczy

Odlecieć z krainy marazmu

Polecimy czy utkniemy w biedzie?

Propozycja biznesplanu dla naszego portu

Inne

Duchowość, wiara

 

 
  
 
 
 

Połączenie z Zielonej Góry do Berlina- Odtwórzmy czynnik który rozwijał nasze miasto przed wojną

Data: 25 października 2006 11:33

Kandydat na radnego z partii Zieloni 2004, Adam Fularz, chce by odtworzone zostało połączenie z Zielonej Góry do Berlina. Chce, by tak jak przed wojną, spora cześć zielonogórzan dojeżdżała do pracy i do miejsc rozrywki do tej 4,5- milionowej aglomeracji. Dzięki temu miasto się rozwijało. Obecnie, dzięki niekompetencji władz samorządowych, trudniej i dłużej do niej dotrzeć niż do Warszawy. Przed wojną natomiast pociągi na terenie woj. lubuskiego podróżowały z prędkością 160 km/h. Dotarcie do Berlina było wówczas możliwe w czasie nieco ponad godziny.

Spotkanie + mini-konferencja prasowa,
25.10.2006 przy wejściu do Dworca PKP o godz. 14.00
Zapraszamy.
tel. kontaktowy: +48604 44 36 23

Adam Fularz, kandydat na radnego z listy "Moje Miasto"

 

 

 
©2006 A. Fularz :: e-mail