|
Propozycja biznesplanu dla
portu lotniczego w Starym Kramsku/ Babimoście w
woj. Lubuskim
Adam Fularz
Opis
skrócony
Port
cywilny powstał w roku 1977 jako port dla ruchu
regionalnego na bazie współużytkowania portu
wojskowego. Od tego okresu prowadzono planowe
połączenia do Warszawy. Po okresie upadku
gospodarki planowej połączenia były zawieszane.
Wznawiano je w 2001 roku oraz w 2005 roku. Port
obecnie jest jedynym portem w Polsce
obsługującym tylko loty krajowe. Jako jedyny w
kraju zanotował w 2005 roku spadek liczby
obsługiwanych pasażerów. Jako jedyny w
Zachodniej Polsce jest portem zarządzanym przez
przedsiębiorstwo państwowe. Port ma
nieuregulowany stan własnościowy oraz skrajnie
niekompetentnego zarządcę nie potrafiącego
nawet zadbać o uzupełnieniu dość podstawowych
braków w wyposażeniu (jako jedyny w kraju port
nie ma ILS), nie mówiąc już nawet o takim
zarządzaniu tym portem by przestał być balastem
dla podatnika przynoszącym 3,5 mln strat rocznie
oraz niemal żadnych korzyści dla tego regionu.
Postawa władz województwa i lokalnych samorządów
jest conajmniej bierna, w sprawie zmian
własnościowych i rozwiązania jego fatalnej
sytuacji rynkowej od dwóch lat nie dokonano
żadnych postępów. Lokalne media, a wraz z nimi
opinia publiczna nie uważają tego tematu za
priorytet, mimo że w innych regionach kraju port
lotniczy jest często absolutnym priorytetem
rozwoju regionalnego. Lokalni politycy nawet
drogą polityczną nie potrafią wymusić inwestycji
rzędu ok.4 mln PLN które stworzą z tego portu
normalny port międzynarodowy mogący obsługiwać
tanie linie. Dzieje się to podczas gdy inne
miasta porównywalnej wielkości (np. Rzeszów)
dzięki funduszom z budżetu państwa rozbudowały
swój port do rozmiarów pozwalających przyjmować
loty transatlantyckie.
Stan prawny
Lotnisko
leży na terenach wojskowych, choć poszczególne
składniki majątku są własnością przedsiębiorstwa
państwowego Polskie Porty Lotnicze. Wg
niektórych źródeł do PPL należy m.in. pas
startowy, drogi kołowania i terminal odpraw,
czyli w zasadzie wszystko co wystarczy do
prowadzenia ruchu. W innych dokumentach jako
zarządca pasa startowego figuruje Agencja Mienia
Wojskowego.
Możliwości
techniczne
Port bez
problemu może obsługiwać duże samoloty klasy C-
czyli najpopularniejsze boeingi i airbusy,
stanowiące gros floty tanich linii lotniczych.
We wrześniu roku 2002 obsłużono tu kilka lotów
boeingów podczas remontu portu lotniczego w
Poznaniu- pasażerowie przechodzili odprawę na
podpoznańskim lotnisku Ławica i byli podwożeni
autobusem bezpośrednio pod trap samolotów na
lotnisku w Babimoście.
Braki w
wyposażeniu
Tanie linie
lotnicze, jedyny potencjalny klient tego portu,
wymagają m.in. systemu podejścia precyzyjnego
ILS minimum klasy I. Niestety- port tego nie
posiada. System taki zmniejsza
prawdopodobieństwo odwołania lotów w przypadku
złej pogody i poprawia bezpieczeństwo lotów.
Obecnie trudno znaleźć szanującą się linię
któraby zawijała do portu oferującego tak mniej
bezpieczne procedury podejścia (port ma w tej
chwili tylko radiolatarnię). Koszt uzupełnienia
tego braku to 4 mln PLN i jest on równy mniej
więcej sumie strat generowanych przez ten port w
ciągu rocznej działalności bez możliwości
obsługi tanich linii.
Obecna
sytuacja finansowa portu
Port jest
zarządzany przez przedsiębiorstwo państwowe PPL.
PPL utrzymuje się z bardzo wysokich (najwyższych
w tym regionie Europy) opłat lotniskowych w
porcie Okęcie, jednocześnie zaś może sobie
pozwolić na subwencjonowanie portów regionalnych
takich jak Stare Kramsko oraz Jasionka k.
Rzeszowa. Typowe dla państwowej firmy pasywne
zarządzanie, brak dostosowania do potrzeb
klientów- przewoźników- te wady doprowadziły do
obecnej sytuacji portu w Starym Kramsku,
mającego najgorsze wyniki finansowe w kraju i
generującego ok. 3,5 mln PLN strat rocznie. Port
w Starym Kramsku generuje straty bowiem jako
jedyny port lotniczy w Polsce opiera się na
liniach krajowych, mimo że ten rynek jest dużo
mniejszy w porównaniu do rynku lotów
międzynarodowych.
Tab.1.
Liczba pasażerów obsłużonych z poszczególnych
lotnisk w I kwartale tego roku:
Warszawa-Okęcie
1,5 mln
Kraków-Balice
387 tys.
Katowice-Pyrzowice 228 tys.
Gdańsk
203 tys.
Wrocław
131 tys.
Poznań
100 tys.
Rzeszów
49 tys.
Szczecin
40 tys.
Bydgoszcz
31 tys.
Łódź
30 tys.
Zielona Góra 1,3 tys.
Źródło:
Opracowanie Urzędu Lotnictwa Cywilnego

Fot. 1.
Niedawno rozbudowany Port Lotniczy Łódź-Lublinek
ma niemal taki sam terminal jak port w Kramsku-
Babimoście.

Fot 2 i 3.
Terminal portu w Zielonej Górze (wg AG oraz P.
Ożóg/ portal Lotnictwo.net)
Możliwa
koncepcja działalności portu
Port
lotniczy tej wielkości nigdy nie będzie się
samofinansować w oparciu o ruch regionalny i
krajowy z racji niewielkiego popytu (w swej
historii obsłużył w relacjach krajowych max. 7
tys. pasażerów rocznie). Osiągnięcie rentowności
jest możliwe dopiero wówczas, gdy port stałby
się portem obsługującym relacje międzynarodowe.
W tym segmencie na rynku regionalnym jest
wyraźna luka. W Brandenburgii brak jest portu
przeznaczonego do obsługi tanich linii
lotniczych, wobec czego linie te korzystają z
portu lotniczego Berlin Schönefeld, co jest
praktycznie ewenementem w Europie. Możliwe jest
więc wejście na ten rynek, zmieniając nazwę
portu np. na „Port Lotniczy Frankfurt (Oder)-
Lubuskie”. Największe zyski i szybki sukces
komercyjny wygenerowałaby nazwa „Port Lotniczy
Berlin- Frankfurt (Oder)- Lubuskie” i
wykreowanie tego portu na port tanich linii dla
Berlina. W przypadku powojskowego portu
lotniczego w Hahn położonego 140 km od centrum
Frankfurtu nad Menem taka „marketingowa” nazwa
spowodowała eksplozję liczby pasażerów jak i
prze łądowywanego tam cargo. Czas dojazdu z
centrum Berlina do portu w Babimoście wynosi ok.
120 minut. Ponadto do czas przejazdu koleją do
Berlina wynosi ok. 100 minut jeśli pociągi
ekspresowe będą się zatrzymywać w pobliskim
węźle kolejowym Zbąszynek. Możliwe jest
dowożenie pasażerów komuniakcją autobusową do
przejścia granicznego we Frankfurcie nad Odrą
lub bezpośrednio do Berlina. Dodatkowo prasa
podaje iż 0,5 mln pasażerów z Polski korzysta z
portu w Berlinie, wobec czego znaczną część z
tej liczby port w Babimoście jest w stanie
odzyskać. Rynk berliński to 17,154 mln
podróżnych rocznie (2005).
Inna
propozycja to zmiana nazwy portu na „Port
Lotniczy Zielona Góra- Gorzów” i uruchomienie
minibusowego połączenia z portu do Gorzowa z
czasem przejazdu 40- 50 minut. Wówczas port
obsługiwałby głównie region woj. Lubuskiego.
Inna propozycja zorientowania się na rynek
polski to zmiana nazwy portu na port
„Wielkopolska- Lubuskie”. Dopiero zmiana nazwy
portu pozwoli na wykreowanie go jako portu
regionalnego, a nie tylko lokalnego dla Zielonej
Góry. Niemniej eksperci zajmujący się
lotnictwem, pytani przez autora tego raportu o
ich propozycje, upewniwszy się na temat dystansu
dzielącego port z Berlinem, bez chwili wahania
nakazywali zmianę nazwy na zawierającą człon
„Berlin”, który pozwoli na przyciągnięcie setek
tysięcy podróżnych. Problemem przy zmianie
nazwy są problemy polityczne i źle pojęty
patriotyzm. Patriotyzmem w tym przypadku jest
raczej przyciągnięcie i obsłużenie pasażerów z
kraju sąsiedniego, zwłaszcza gdy jest to
ekonomicznie możliwe i wykonalne- dla tanich
linii opłaty w przeliczeniu na pasażera będą
nawet trzykrotnie niższe.
Pokrycie
kosztów
Sąsiednie
porty obsługują liczne tanie linie. Ryanair jest
najpopularniejszy w zachodniej Polsce. Z
Wrocławia w rozkładzie na rok 2006 oferuje 7
destynacji (Liverpool, Frankfurt Hahn, Glasgow,
Dublin, East Midlands, Londyn Stansted,
Shannon), a z Poznania 3 destynacje (Liverpool,
Dublin, Londyn Stansted).
Port musi
obsługiwać 2 relacje i obsługiwać ok. 150 tys.
pasażerów rocznie by pokryć większość swoich
koszty i znaleźć się na drodze pozwalającej
wypracować fundusze na dalszy rozwój. Duże
sąsiednie porty w zachodniej Polsce (Wrocław,
Poznań) obsługują rocznie ok. 0,5 mln
podróżnych, mniejsze (Szczecin) ok. 120 tys.
(szacunki wg danych za 2006 roku). Wpływy z
tytułu opłat lotniczych od pasażerów przy 150
tys. pasażerów rocznie (1 linia 7 x w tygodniu
plus kolejna linia 3 razy w tygodniu) to 1 350
000 PLN, a opłaty z tytułu lądowań to 910 800
PLN. W sumie jest to 2,2 mln.
Port w
pełni pokryje swoje koszty i wygeneruje
niewielkie zyski przy ok. 250 tys. podróżnych
rocznie. Wówczas opłaty od pasażerów wyniosą 2
250 000 PLN, a opłaty za lądowanie (2 linie 7 x
tydzień + 1 linia 2 razy w tygodniu) a opłaty za
lądowania 1 494 000 PLN. Jest to możliwe przy
dwóch stałych liniach oraz obsłudze ruchu
czarterowego.
Inną opcją
jest zorientowanie ruchu na cargo oraz obsługę
ruchu pasażerskiego niejako „przy okazji”.
Wówczas większość wpływów stanowiłyby opłaty od
lądowań samolotów cargo.
Port cargo
Porty
Berlina rocznie przeładowują ok. 31 tys. ton
lotniczego cargo oraz 12 tys. ton poczty
lotniczej (dane za 2005 rok). Wejście na ten
rynek wymaga inwestycji ze strony znalezionych
kontrahentów- spedytorów cargo lotniczego,
jednak jest dużo bardziej skazane na sukces niż
w przypadku ruchu pasażerskiego. Zgłosiły się
firmy zainteresowane rozwojem ruchu cargo w tym
porcie, jednak jego nieuregulowana struktura
własnościowa i brak jednego właściciela
spowodowały iż nie znalazły one partnera i
inwestycje nie nastąpiły.
Bariery
Prot jest
położony relatywnie blisko 4,5 milionowej
aglomeracji, a w swym bezpośrednim obszarze
oddziaływania ma ok. 3- 3,5 mln mieszkańców.
Briery dla ożywienia portu są przede wszystkim
natury organizacyjnej. Rynek portów lotniczych w
tym regionie Europy jest bardzo konkurencyjny, a
port w Babimoście jako jedyny w zachodniej
Polsce pozostał portem państwowym
zorganizowanym w archaicznej formie prawnej
przedsiębiorstwa państwowego zarządzanego przez
radę pracowniczą. Zauważyć można w obecnym
zarządzaniu tym portem wszystkie podręcznikowe
wady państwowych przedsiębiorstw: marazm
zarządzania, nieelastyczność, niedopasowanie
się do zmieniających się potrzeb rynku,
realizacja usług bez styczności z potrzebami
klientów i w efekcie tracenie rynku i
generowanie strat.
Port jako
przedsiębiorstwo państwowe nie ma najmniejszych
szans na rynku, który jest już bardzo
konkurencyjny. Pod obecnym zarządem i w obecnej
strukturze prawnej nie ma najmniejszych szans
konkurować z odległymi o 140 km trzema portami
Berlina i innymi portami regionu. Jego obecna
sytuacja wskazuje iż przegrał na rynku mimo
znacznego potencjału tego przygranicznego
obszaru.
Brak woli
zarządcy
Przedsiębiorstwo państwowe Polskie Porty
Lotnicze od lat nie wykazuje większego
zainteresowania rozwojem tego portu i jest to
ich winą iż port ten jest niezdolny do
przyjmowania typowych statków powietrznych i nie
może się rozwijać. Port ten jako jedyny w Polsce
odnotował w 2005 roku spadek liczby obsłużonych
pasażerów. Jako jedyny znacząco odstaje w ilości
odprawianych pasażerów mimo dużo lepszego niż
inne porty obszaru oddziaływania, tzw. caption
area, czyli liczby ludności w promieniu 100 km
wokół portu.
Koniczne
nakłady
Konieczne
nakłady na uruchomienie tego portu to zakup i
montaż systemu precyzyjnego podejścia ILS (koszt
ok. 3,6- 4 mln PLN). Możliwe, choć niekonieczne,
są też relatywnie niewielkie nakłady na
poszerzenie dróg kołowania. Pas startowy, rzecz
najkosztowniejsza, ma odpowiednią długość i
szerokość i obecnie jego pełny potencjał jest
niewykorzystany. Terminal jest ciasny, choć
wystarczający dla rozpoczęcia lotów
międzynarodowych. Inne braki techniczne muszą
zostać stwierdzone przez ekspertów. Nie ulega
jednakże wątpliwości iż koszt wprowadzenia ruchu
międzynarodowego w porcie w Babimoście to ok. 4
mln PLN. Jest to ułamek sum jakie wykorzystują
na rozbudowę swych portów inne regiony
pozbawione nieużywanych albo słabo używanych
lotnisk które możnaby wykorzystać, tak jak to ma
miejsce w woj. Lubuskim.
Tabela 2. Skrócone
porównanie opłat w porcie lotniczym Berlin
Schoenefeld oraz porcie lotn. Babimost dla
typowego samolotu tanich linii lub samolotu
cargo
|
Rodzaj opłaty |
Babimost |
Berlin SFX |
|
Stawka za pasażera
międzynarodowego |
18 PLN
9 PLN przez
pierwsze 5 lat |
34,72 PLN + 3,20
PLN opłaty za bezpieczeństwo |
|
Start i lądowanie:
za każdą rozpoczętą tonę maksymalnej
masy startowej statku powietrznego |
30 PLN
15 PLN przez
pierwsze 5 lat |
17,16 PLN plus
opłata za hałas: zwykle kategoria cenowa
154 PLN lub dla części starszych
samolotów kategoria 308 PLN. Od północy
do 6 rano stawki za hałas podwajają się.
Dodatkowo dochodzi 114 PLN opłaty za
utrzymanie sprzętu do odśnierzania. |
|
Za postój |
4 PLN za każde
rozpoczęte 24 godz. |
minimum 38 PLN,
sposób naliczania:
1,54 PLN przy
rękawach za każde rozpoczęte 10 minut i
za każdą rozpoczętą tonę
0,38 PLN poza
rekąwami za każde rozpoczęte 10 minut i
za każdą rozpoczętą tonę.
Po czasie 3 godzin
opłata redukowana do 4,63 PLN za każdą
tonę i każde rozpoczete 24 godziny. |
Wg: Stawki dla portu Berlin
SFX:
http://www.berlin-airport.de/PubDeutsch/PubSchoenefeld/PubDatenFaktenSXF/
PubEntgeltordnungAviation/docFlughafenentgelte.pdf
Tabela 3. Ruch cargo z
Berlina, dane za 6 miesięcy (styczeń- czerwiec)
2003 roku
Afryka
207.427
Ameryka
1.773.560
Azja
2.249.214
Australia
146.175
Europa
1.099.944
Wschodnia
475.498
Zachodnia 624.447
Suma
5.476.321
Tabela 4. Ruch lotniczy z
Berlina, dane za 2005
|
Dane |
Liczba |
|
Zmiana w proc. Od roku 2004 |
|
Pasażerowie, suma |
14.871.700 |
|
11,77 |
|
I. Docelowy |
14.781.028 |
|
12,06 |
|
1. Planowy |
13.600.766 |
|
12,62 |
|
a) krajowy |
6.423.451 |
|
-1,15 |
|
b) zagraniczny |
7.177.315 |
|
28,66 |
|
2. Nie-planowy |
1.180.262 |
|
5,92 |
|
a) chartery |
1.139.615 |
|
6,43 |
|
b) na żądanie etc. |
23.456 |
|
-7,13 |
|
c) inny |
17.191 |
|
-6,02 |
|
II. Tranzyt |
90.672 |
|
-21,41 |
|
C. Lotnicze cargo (w kg ), suma |
37.639.029 |
|
2,51 |
|
I. Lokaly, docelowy |
25.143.285 |
|
-1,83 |
|
a) zaladunek |
11.119.865 |
|
-3,61 |
|
b) wyladunek |
14.023.420 |
|
-0,37 |
|
1. Planowy |
11.868.568 |
|
-9,09 |
|
a) Frachter |
495.194 |
|
37,32 |
|
2. Nieplanowy |
13.274.717 |
|
5,73 |
|
a) Frachter |
13.212.767 |
|
5 8 ,87 |
|
II. Tranzytowy |
3.796.344 |
|
1,93 |
|
III. Trucking |
8.699.400 |
|
-16,88 |
|
D. Poczta lotnicza ( kg ), suma |
11.293.135 |
|
-23,24 |
|
I. Docelowa |
11.272.705 |
|
-23,18 |
|
1. Nocna |
11.056.008 |
|
-23,10 |
|
II. Tranzyt |
20.430 |
|
-45,36 |
Wg
http://www.berlin-airport.de/PubDeutsch/PubSchoenefeld/PubDatenFaktenSXF/PubVerkehrsstatistikSXF/
mntl/2005/12.html
|